Koncerty zachodnich gwiazd i najlepszych artystów ze wschodu, spotkania literackie, targi płytowe, warsztaty dla dzieci i muzyków. Byliśmy na festiwalu Wschód Kultury – Inne Brzmienia w Lublinie.

Choć w ostatni weekend czerwca pogoda była kapryśna, uczestnicy festiwalu Wschód Kultury – Inne Brzmienia raczej nie mieli powodów do narzekania. Najwytrwalsi uczestnicy mieli zajęcie przez dwanaście godzin każdego dnia imprezy. Staraliśmy się dotrzymać im kroku, by jak najwięcej opowiedzieć w naszej relacji.

Wydarzenia festiwalowe można pogrupować wokół kilku osi tematycznych. Te muzyczne to przede wszystkim popołudniowe i wieczorne koncerty. Na scenie głównej zagrali między innymi legendarny George Clinton i dwudziestoosobowa orkiestra Parliament Funkadelic, którzy tak dobrze czuli się w Lublinie, że długo nie chcieli żegnać się z zachwyconą publicznością. Dużo emocji wzbudzili też pionierzy łączenia punk rocka i hardcore’u z ciężką elektroniką – Atari Teenage Riot. Bardzo dobry koncert dał też Lech Janerka, kolejny z muzycznych buntowników, których w tym roku w Lublinie nie brakowało. Pod namiotem w fromacji Dirtmusic swoje siły połączyli Chris Eckman, współzałożyciel słynnej wytwórni Glitterbeat Records, Hugo Race, lider grup The True Spirit oraz The Fatalists, przez lata związany z kultową formacją Nicka Cave’a czyli The Bad Seeds i Murat Ertel, na co dzień lider Baba Zuli. Zmęczoną publiczność poderwali do tańca reprezentanci białoruskiej zimnej fali – Super Besse, a o ważnych dla siebie i świata sprawach opowiedział czołowy artysta współczesnej sceny nowojorskiej, Saul Williams.

Podczas Innych Brzmień swoje premiery miały dwie produkcje festiwalowe. W ramach koncertu „Songs of protest” autorska orkiestra pod wodzą Oli Rzepki zmierzyła się z pieśniami buntu charakterystycznymi dla różnych epok i przełomów w dziejach świata. Opowiadali o nich także uczestnicy debaty „Gdzie się podziały protest songi”. Misterium taneczno-muzyczne „And we are opening the gates” eksplorowało zaś wątki równości międzyludzkiej, problemu uchodźstwa i migracji oraz przynależności społecznej, etnicznej i kulturowej.

Muzyczne były też festiwalowe warsztaty. Dzieci tradycyjnie mogły skonstruować własne instrumenty, zagrać na nich i pośpiewać, a ci, którzy pracują nad rozwojem swojej muzycznej kariery, mogli przekonać się między innymi czy warto brać udział w festiwalach showcase’owych i obozach dla songwriterów.

Zaproszeni goście opowiadali o literaturze wschodnioeuropejskiej podczas spotkań pod hasłem Wschodni Express. A wydane w tej serii książki można było przejrzeć i kupić w festiwalowej czytelni Słowobranie. Wszyscy ci, którzy zamiast o Wschodzie słuchać i czytać woleli go pooglądać, mieli do wyboru wystawę fotografii prezentujących XIX-wieczną Gruzję oraz wystawę plakatów ukraińskiego Klubu Ilustartorów Pictoric.

Inne Brzmienia to druga z trzech odsłon festiwalu Wschód Kultury, letniej imprezy współorganizowanej przez Narodowe Centrum Kultury. Zachęcamy do wysłuchania naszej relacji.

 

W materiale wykorzystano fragmenty utworów: „Ministry Of Defence” PJ Harvey w wykonaniu Follow The Rabbit Orchestra i „Burning Low” Buslava

Zdjęcie: Robert Grablewski


Audycje Kulturalne są projektem realizowanym przez Narodowe Centrum Kultury.

RSS