Przejdź do treściPrzejdź do stopki strony
Strona główna Muzyka Muzeum Literatury wspomina Wojciecha Młynarskiego

Muzeum Literatury wspomina Wojciecha Młynarskiego

Magdalena Miszewska 24 kwietnia 2018
Muzeum Literatury wspomina Wojciecha Młynarskiego

„Jeszcze w zielone gramy”, „Róbmy swoje”, „Co by tu jeszcze”. Piosenki Wojciecha Młynarskiego śpiewała cała Polska. Sylwetkę zmarłego w zeszłym roku artysty przypomina warszawskie Muzeum Literatury.

Transkrypcja podcastu do pobrania pod tekstem poniżej.

– Należy zacząć od maszyny do pisania. Na niej właśnie Wojciech Młynarski pisał swoje utwory do końca życia, bo nie zrezygnował z niej na rzecz komputera. Stoi lampka, a oprócz tego mnóstwo ciekawych przedmiotów. Ciekawych o tyle, że dzisiaj są już zupełnie nieużywane. Na przykład kule do przyciskania papieru albo przyrząd do osuszania papieru. Bardzo ciekawe są też noże o rozcinania papieru. Jeden z nich jest w kształcie rakiety tenisowej, co jest o tyle ciekawe, że Wojciech Młynarski był zapalonym tenisistą – tak biurko Wojciecha Młynarskiego opisuje Agnieszka Papieska. Podobno właśnie tak wyglądało w rzeczywistości, gdy jeden z najważniejszych polskich tekściarzy zasiadał do pracy. A że lubił to robić wczesnym rankiem, to po południu bywał nieprzyjemny – zdradzał w wywiadach. Obok biurka wisi charakterystyczna wojskowa kurtka, po której można go było poznać na ulicy.

Biurko to jeden z eksponatów na wystawie “Panie, panowie: Młynarski”, która pokazuje różne oblicza artysty – autora tekstów piosenek, satyryka, wokalisty i konferansjera. Wystawa jest nieduża i siłą rzeczy nie wyczerpuje tematu, ale można ją potraktować jako swojego rodzaju prolog do opowieści o Wojciechu Młynarskim. – To sygnał, przypomnienie warszawiakom, że ich ulubiony niegdyś piosenkarz, poeta, wciąż jakoś jest obecny w Warszawie – dodaje prof. Andrzej Kowalczyk. Poza biurkiem znajdziemy tam również rękopisy i maszynopisy z odręcznymi poprawkami Wojciecha Młynarskiego, materiały filmowe, płyty winylowe i zdjęcia z prywatnego archiwum. Warto zwrócić uwagę na wyjątkowy indeks, w którym różni artyści polskiej sceny wpisywali swoje uwagi na temat Młynarskiego traktując go jako mistrza w różnych przedmiotach. Z wystawy można też wyjść z własną pamiątką – jedną z pocztówek, na odwrocie których umieszczone zostały teksty wybranych piosenek.

Wystawę „Panie, panowie: Młynarski” można oglądać w Muzeum Literatury w Warszawie do 31. maja. A my zapraszamy na dźwiękowe oprowadzanie po ekspozycji. O Wojciechu Młynarskim opowiadają Agnieszka Papieska i prof. Andrzej Kowalczyk.

Muzeum Literatury wspomina Wojciecha Młynarskiego – transkrypcja podcastu

Audycje Kulturalne są projektem realizowanym przez Narodowe Centrum Kultury.

Pozostałe audycje w tej kategorii

Wędrujący Festiwal już wkrótce w Bielsku-Białej!

Wędrujący Festiwal już wkrótce w Bielsku-Białej!

  Od 2 do 4 października 2026, w Bielsku-Białej będzie można wziąć udział w kilkunastu bezpłatnych wydarzeniach przygotowanych przez kilkudziesięciu artystów i artystek z całego świata. To pierwsza edycja międzynarodowego festiwalu sztuk interdyscyplinarnych, który każdego roku będzie odbywał się w innym mieście noszącym tytuł Polskiej Stolicy Kultury. Koncepcja festiwalu opiera… Czytaj dalej

Idea, twórczyni, kobieta – wyjątkowy portret George Sand w Żelazowej Woli

Idea, twórczyni, kobieta – wyjątkowy portret George Sand w Żelazowej Woli

Na wystawie pt. „George Sand (1804-1876). W kalejdoskopie życia i sztuki” zgromadzono unikatowe pamiątki związane z Artystką, które przekonują, że była wszechstronną humanistką, w wielu kwestiach wyprzedzającą swoją epokę. Celem twórców ekspozycji było przedstawienie Sand, jako kobiety wielu zainteresowań, pasji i talentów, która niezasłużenie jest przedstawiana przede wszystkim jako „partnerka… Czytaj dalej

„Wyciąganie historii z pamięci”: Uniwersum Wajnberga

„Wyciąganie historii z pamięci”: Uniwersum Wajnberga

Interaktywna, dwujęzyczna mapa pozwala poznać skomplikowaną biografię oraz twórczość Mieczysława Wajnberga, jednego z najwybitniejszych kompozytorów XX wieku. Uniwersum będzie rozwijane, w miarę dalszych ustaleń dotyczących jego życiorysu. Mieczysław Wajnberg był kompozytorem polsko-żydowskiego pochodzenia. Urodził się w Warszawie, gdzie wraz z rodzicami i siostrą mieszkał w kamienicy przy ul. Żelaznej 66. Czytaj dalej

„Muzyka była sposobem reagowania na świat” – PRL w muzycznym zwierciadle

„Muzyka była sposobem reagowania na świat” – PRL w muzycznym zwierciadle

Najnowsza wystawa w Muzeum Historii Polski przybliża muzykę rozrywkową lat 1944-1989, skupiając się nie tylko na najważniejszych wydarzeniach ze świata sztuki. Twórcy pokazują też, jakie funkcje muzyka pełniła w życiu Polaków i w jaki sposób próbowały ją wykorzystywać ówczesne władze. Ekspozycja „Za czym kolejka ta stoi? PRL w muzycznym zwierciadle”… Czytaj dalej

„Bach w piach”: muzyka wychodzi z sal koncertowych

„Bach w piach”: muzyka wychodzi z sal koncertowych

Muzycy zamiast na scenie filharmonii pojawiają się na placach zabaw, skwerach, przy piaskownicach. W ten sposób spotykają się z nowymi odbiorcami muzyki klasycznej „u nich”, w najbardziej naturalnym dla słuchaczy kontekście. I pokazują, że ten rodzaj sztuki nie musi onieśmielać. Ogólnopolski projekt „Bach w piach” – cykl muzyczno-edukacyjnych flashmobów w przestrzeniach… Czytaj dalej

Król Tanga

Król Tanga

  Tadeusz Miller – pieśniarz powojennego Szczecina Słuchacze mylili go z Mieczysławem Foggiem, on sam cenił twórczość Binga Crosby’ego. Choć płyty z wykonywanymi przez niego tangami sprzedawały się w tysiącach egzemplarzy, przedwczesna  śmierć sprawiła, że Tadeusz Miller na całe dekady został zapomniany. Zmienia się to m.in. za sprawą poświęconej mu… Czytaj dalej