Wybrany utwór: Piosenka prawdę ci powie II – Myslovitz „Długość dźwięku samotności”
Premiera „Miłości w czasach popkultury” była wielkim wydarzeniem w polskim show-biznesie. Nie tylko dlatego, że oto ukazywała się najważniejsza na naszym rynku płyta, nawiązująca do estetyki brit-popu, ale także dlatego, że była ona niezwykle oryginalną interpretacją tego szalenie modnego pod koniec XX wieku gatunku. Do tego, zdjęcie na okładkę przygotował sam Ryszard Horowitz – wielka postać światowej fotografii. Wszystkie te fakty wraz z dobrą promocją, przyczyniły się do sukcesu artystycznego i komercyjnego czwartej płyty studyjnej zespołu Artura Rojka. Najbardziej znanym utworem, który zresztą był pierwszym singlem z tego klasycznego już dziś albumu, jest „Długość dźwięku samotności”. Dlaczego jego tytuł brzmi tak dziwnie? Jaka jest historia nagrywania całego albumu? Posłuchajcie, jak opowiada o tym wszystkim Bartek Koziczyński.
Zapraszamy do słuchania.
Transkrypcja podcastu do pobrania pod tekstem poniżej.
—
Po dłuższym czasie Audycje Kulturalne wracają do omawiania historii polskiej piosenki. Tym razem najważniejsze utwory ostatnich 40 lat omówi związany z „Teraz Rockiem” i Polskim Radiem – Bartek Koziczyński. Przypomnijmy: w na przełomie 2017 i 2018 roku wyemitowaliśmy dziewięć odcinków cyklu „Piosenka prawdę ci powie„. Okoliczności powstania i wpływ na popkulturę kilku ważnych utworów (m.in. Aya RL, Kultu, Lecha Janerki czy Maanamu) przybliżył wtedy słuchaczom Grzegorz Brzozowicz. Możecie posłuchać ich klikając TUTAJ.
Tadeusz Miller – pieśniarz powojennego Szczecina Słuchacze mylili go z Mieczysławem Foggiem, on sam cenił twórczość Binga Crosby’ego. Choć płyty z wykonywanymi przez niego tangami sprzedawały się w tysiącach egzemplarzy, przedwczesna śmierć sprawiła, że Tadeusz Miller na całe dekady został zapomniany. Zmienia się to m.in. za sprawą poświęconej mu… Czytaj dalej
Nowa wystawa w Filharmonii Łódzkiej poświęcona jest niezwykłej relacji jej patrona z rodzinnym miastem. Przywołuje początki jego muzycznej drogi, prezentuje też artystyczną aktywność w mieście swojego urodzenia, w którym koncertował aż 34 razy. Nazywany królem pianistów i obywatelem świata, podziwiany i oklaskiwany na obu półkulach, wspominając lata artystycznej kariery, wydarzenia,… Czytaj dalej
Na patio Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina odsłonięto rzeźbę będącą hołdem dla jednej z największych postaci polskiej muzyki klasycznej – Janusza Olejniczaka. To symboliczne miejsce, nazwane imieniem mistrza, staje się przestrzenią pamięci i inspiracji dla studentów, pedagogów oraz melomanów. Janusz Olejniczak, pianista o światowej renomie, przez lata nie tylko zachwycał… Czytaj dalej
Architekt, inżynier, bard, w końcu mąż i ojciec – najnowsza wystawa w Muzeum Literatury przybliża postać Stanisława Staszewskiego, przypominając, że był postacią wielowymiarową, której nie warto sprowadzać wyłącznie do „Taty Kazika”. Na ekspozycji można zobaczyć pamiątki po artyście, w tym prezentowaną po raz pierwszy, gitarę Staszewskiego. Stanisław Staszewski (1925- 1973)… Czytaj dalej
Charyzmatyczne trio inspirujące się muzyką latynoamerykańską, zapisało się w historii polskiej sceny muzycznej jako zespół, który nikogo nie pozostawiał obojętnym. Podobnie jak kreacje i dopracowany w każdym detalu sceniczny wizerunek, którego pieczołowitość, wyprzedzała swoją epokę. Tercet Egzotyczny powstał w 1963 r. – przez kilka dekad działalności artyści nie tylko podzielili… Czytaj dalej
Publiczność pokochała ją za głos, urok osobisty oraz piosenki, które zwalczały codzienną szarzyznę. Natasza Zylska chciała dawać swoją muzyką radość – i choć „Kasztany” w jej wykonaniu grało każde radio, to na początku lat 60. wyjechała z Polski a kilka lat później, zakończyła sceniczną karierę. Jej losom przyjrzało się Muzeum… Czytaj dalej