Wykonywane z niezwykłą precyzją figurki dam w strojach dwudziestolecia międzywojennego, postaci w strojach ludowych, a nawet przedstawienia egzotycznych zwierząt. Unikatowe wyroby z manufaktury w Pacykowie, można oglądać na wystawie w Stalowej Woli pt. „Kruche dziedzictwo Pacykowa. Ceramika ze zbiorów Muzeum – Zamek Górków w Szamotułach”.
Wytwórnia fajansu w Pacykowie, niewielkiej wsi w pobliżu Stanisławowa, działała w latach 1912-1939, będąc najważniejszym tego typu ośrodkiem w okolicach Lwowa. Jej działalność została przerwana przez wybuch I wojny światowej- po modernizacji wznowiła działalność i produkowała figurki aż do roku 1939.
Fajansowe figurki zyskały sławę dzięki technice wykonania, dbałości o detale, wartości artystycznej (z Pacykowem współpracowali m.in. Antoni Sulima Popiel, Luna Drexlerówna, Wacław Szymanowski czy Tadeusz Błotnicki) oraz podkreślaniu elementów galicyjskich i folklorystycznych.
Niewielkim ośrodkiem, który zapisał się w historii polskiej ceramiki, jest Łysa Góra – rozmowy o tamtejszych wyrobach, można wysłuchać w rozmowie Audycji Kulturalnych.
Największą w Polsce kolekcję figurek posiada Muzeum- Zamek Górków w Szamotułach, które pokazało ją najpierw na wystawie „Chwała Pacykowianom”, której towarzyszyła publikacja rozbudowanego katalogu. Dziś wypożyczoną kolekcję można zobaczyć w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli, gdzie zaprezentowane zostało drugie wydanie katalogu. Ekspozycja jest dostępna do 12 lipca.
Z kolei fenomen figurek z lat 50. I 60. przybliżała w Audycjach Kulturalnych dr Barbara Banaś z Muzeum Narodowego we Wrocławiu.
O fajansie z Pacykowa oraz walorach zbioru, w Audycjach Kulturalnych opowiedział dyrektor Muzeum- Zamek Górków w Szamotułach, Michał Kruszona.
Zdjęcia: Muzeum Regionalne w Stalowej Woli
