„Przynajmniej raz każdy człowiek śni o lataniu” – z Hanną Radziejowską rozmawiamy o wystawie dotyczącej polskiego lotnictwa.

Latanie to osiągnięcie wybitnie romantyczne i aromantyczne jednocześnie. To spełnienie marzeń towarzyszących ludzkości od najstarszych czasów. Byłoby jednak niemożliwe, gdyby nie zdobycze techniki i osiągnięcia nauki. O 90-leciu Aeroklubu Warszawskiego, początkach polskiego lotnictwa i zmianach w myśleniu o strukturze stolicy w związku z jego rozwojem opowiedziała nam Hanna Radziejowska, kurator wystawy „Marzenia o lataniu. Warszawskie opowieści lotnicze” w Domu Spotkań z Historią.

Wystawa ujmuje temat latania dwutorowo: z jednej strony na zebranych materiałach możemy oglądać rozwijające się miasto, aspirujące do bycia stolicą otwartą i nowoczesną, a z drugiej śledzimy historie – dziś często zapomniane – osób związanych z polską między- i powojenną awiacją: inżynierów, konstruktorów, pilotów i… pilotek!

Marzenie o lataniu nosi w sobie każdy człowiek – podobno każdy choć raz w życiu śnił o unoszeniu się w powietrzu. Temat jest więc bardzo uniwersalny! Na wystawę zaproszone są także osoby, które boją się latać – być może dzięki poznaniu historii pionierów lotnictwa przełamią swój strach…?

Wystawę można oglądać do 1. października w Domu Spotkań z Historią, ul. Karowa 20.

 

12.02.1943, Wielka Brytania.
Pilotki Pomocniczej Służby Transportowej RAF (ATA): porucznik Stefania Wojtulanis (ps. Barbara), podporucznik Jadwiga Piłsudska i porucznik Anna Leska.
Fot. NN, Instytut Polski i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie.

30.05.1957 r. Rekord lotniczy; reportaż nocny
fot. Lucjan Fogiel

Hanriot H-28 w czsie lotów I Szkoły Pilotów Akademickiego Aeroklubu Warszawskiego. Wrzesień 1928.
fot. Jan Rychter

 

RSS