Reportaże, wywiady i felietony w stylowej oprawie graficznej. Tak wygląda nowy niezależny nieregularnik reporterski „Non/fiction”. A stoją za nim młode absolwentki Polskiej Szkoły Reportażu.

Gdzie publikować teksty, jak dostać się do wymarzonej redakcji i czy taka w ogóle istnieje? Na takie i pododbne pytania próbowały sobie odpowiedzieć Karolina Bednarz i Dorota Groyecka, absolwentki Polskiej Szkoły Reportażu. Rozmawiając z koleżankami i kolegami po fachu oraz miłośnikami literatury non-fiction doszły do wniosku, że miejsce, które sprosta ich oczekiwaniom, mogą stworzyć same. Tak powstał pomysł na magazyn reporterski. Miał być ładnie wydany, bliski czytelnikom i otwarty na współpracę z młodymi autorami. Czy jest taki w rzeczywistości, można sprawdzać już od 30 września, od kiedy  ukazał się pierwszy numer „Non/fiction”.

Magazyn został sfinansowany społecznościowo, dzięki temu jest całkowicie pozbawiony reklam. Tematem numeru jest głód, ale obok poświęconych mu tekstów znalazło się także miejsce na wywiady z twórcami reportaży i promotorami idei „slow journalism”, która bliska jest także redaktorkom naczelnym „Non/fiction”. Ten projekt to nie tylko nieregularnik, ale także fundacja, której zadaniem będzie wspieranie młodych twórców, promowanie czytelnictwa i rzetelnego dziennikarstwa. Reporterki chcą również wychodzić do czytelników, organizując warsztaty i debaty. Pierwsza, dotycząca przyszłości reportażu, odbyła się w dniu premiery „Non/fiction” podczas targów „Niech żyje papier”.Posłuchajcie, co Karolina i Dorota mają do powiedzenia o swoim projekcie.

RSS